strona główna


wrzesien

mamy koncowke wrzesnia, z bartoszem to bylo tak ze wrocilismy do siebie . wytrzymalam moze 3 tygodnie (nawet nie) i tak dlugi jak na mnie;) on jest takim nudziarzem, a jak pracowal 12 h dziennie to byl do dupy razy trzy. poza tym pracuje juz dla wbk.pierw sie szkolilam i bylo spoko, potem szkolenia 2 tyg, teraz pracuje od tygodnia i juz mam dosc, siedze na kasie, mialam byc doradcca, jak mnie nie przemianuja dlugo nie wytrzymam, roboty tyle ze nie wiadomo gdzie rece wlozyc... i dojazd.szukalam teraz zniowu mieszkania,najgorszy sezon bo studenci.ale znalazlam - uciekam na rataje. poza tym jestem tu do konca pazdz. jestem sama ale nie samotna, w wnbkui poznalam mase fajnych ludzi i jakos sie kreci. mialam isc dzisiaj z mlodym na piwo ale padam.najadlam sie i teraz leze;) od jutra znowu biegam i basen mam karnet od wbku wiec musze nadrobic straty jak latalam za mieszkaniem.to by bylo na tyle.
...

skomentuj (0)