| ponadtoblog - archiwum: moje szczęście nigdy nie trwa wiecznie...cd |
|
strona główna |
moje szczęście nigdy nie trwa wiecznie...cdMoze najwyrazniej na nie nie zasluzylam aby je otrzymac, z bartkiem si epogodzilam. Nie widzielismy sie pare dni i mielidmy od siebie odpoczac, Mialo byc cudownie pieknie i bylo...do czasu az nie poszlismy na impreze i sobie wyszedl ze swoja kolezanka bez slowa na dwor. Oczywiscie odwrocilam sie na piecie i wyszlam. Nie interesowało mnie to, ze znaja sie latami ona ma meza i dziecko Dla mnie to porazka odstawic mnie tak na jakis czas bez słowa. Kocham go nad wszystko i jestem bardzo zazdrosna aby mi robil takie akcje. Nie odpuszcze. On mowi ze zrobil to nieswiadomie natomiast ja nie mialam ochote siedziec sama jak kołek kiedy on se gadał i o mnie zapomnial. Wrocilismy do domu, bylo przytulanie i seks bylo cudownie cudownie ....szybko zasnal, ja tym czasem spac nie moge i kiedy on sobie teraz spi ja oparta o sciane pisze swoje gorzkie zale....wyglada pieknie jak zawsze i jak spi szczegolnie. Jego usta oczy dłonie jego włoski....chciałabym sie w nie wpatrywac całe zycie...ale czy nam sie kiedys ulozy z jego bledami i z moim chakakterem...skomentuj (0) |