strona główna


I znowu pustka czarna ogromna dziura co w nocy tuła się za mną...

jest niedziela rano, dzien troche pochmurny, wkoncu mnie natknęlo na napisanie czegos...hm nie napisze ze madrego bo tego nie wiem...wiec czegos na pewno prawdziwego o moim zyciu co sie kreci dookola mnie i moich smutkow i radosci
z bartkiem juz nie jestem, wiedzialam, ze ten zwiazek dlugo nie przetrwa, znudzil mi sie na maksa, on i jego dziecinne zchowanie
to ze nie pracuje
to ze nie zarabia
nie stac go nawet na piwo w piatkowy wieczor
jedzonko bierze od mamusi
sesja oblana oczywiscie bo sie nic nie nauczyl
spie u niego ani sniadania ani herbaty...on 9 rano nagle w lozku bierze zeszyt do reki po czym zasypiamy wstajemy a on idzie sie wykapac
i to jest ten co ma kulture osobista?
chyba zostawil ja dla kolegow
to palenie trawy
i treningi futbolu....do ktorego w ogole sie nie nadaje, nie pasuje totalnie, on i jego zbladzona minka zagubionego 15-latka
wrod łysych pewnych siebie napakowanych kolesi
on ze swoja dziecieca fryzurka chydt wysoki na rowerku popierdala w spodenkach obok mojej klatki
zenada
czemu czlowiek zakochany to nie widzi z kim jest. czy na ty polega milosc?
a kiedy czlowiekowi zaczyna sie wydawac ze osoba z ktora jest zupelnie nie przypomina osoby ktora powinna przy mnie byc?
nudny
mamisynek
masakra
spotkalismy sie po czasie i bylo przytulanie całowanie...
teraz powinnam skrytykowac siebie bo po co ja to do cholery zrobilam
po co dalam mu sie przytulac
lezelismy obok siebie nie ukrywam bylo oblednie super bylo....czulam sie jak w raju... z tym ze potem zasnac nie moglam  a nastepnego dnia bujałam w oblokach a potem stwierdzilam ze ja to jednak głupia jestem przeciez ja nie bede z tym dzieciakiem i nie ma takiej opcji

teraz relacje miedzy nami sie popsuly
pierw byla zazdrosc z jego strony ze ja sie dobrze bawe z kolegami cos, wieczne wchodzenie na nasza klase i ogladanie moich zdjec. nasze relacje nigdy sie nei poprawia, on jest takim nudzirazem.przeprowadzil sie do Pozania aby miec wielkie zycie a siedzi w domu i jedyne co robi to chodzi na zenujace treningi
z e n a d a
jade z nim juz ostro ale jemu nic nie mowie, wczoraj sie wkurzylam i napisałam aby juz do mnie nie pisał lepiej bedzie niz otzrymywac mam od niego jego zenujace eski typu ":u mnie dobrze" no tak relacje sa typowo przyjacielskie.
a u mnie dobrze ogolnie poza epizzodem
w czwartek mam obrone!!!!!!!!!!
dostałam prace w BZ WBK wiec odchodze z Getin Banku w koncu juuupi jupi;)
mam nadzieje, ze dam sobie rade w zachodnim nie mam teraz czasu na glupoty
absolutorum bylo spoko pozniej byla imorezka grupowa bardzo mila.,michal sie do mnie przystawial potem mnie zaprosil na ognisko tam tez sie tyulil. tak alkohol dziala na ludzi...kolezanka jestem
z magda jest 2 lataa a ciagle do mnie sie tuli.michal jest fajny ale nie czuje nic do niego tylko kolega bardzo mily fajny
no to tyle poucze sie troche na obrone nie ma co mam pare dno prawie nic nie umiem to jest dopiero masakra
;)
...

skomentuj (0)