| ponadtoblog - archiwum: hmm |
|
strona główna |
hmmweekend dosc ponury... powiedzialam mlodemu aby mi dał w koncu spokoj bo z tym dzieckiem nie idzie wytrzymac...wole byc sama niz z takim głabem...net cos przerywal mozna bylo dostac w glowe zrobilam sobie przemeblowanie od razu lepiej sie czuje troche posiedzialam nad angielskim ...jutro na szczescie tylko angielski wiec po pracy nic nie opuszczam, siedze jutro do 18.30 buuu a potem do 22 w szkole...bez zmian nic mnie nie cieszy...staram sie jeszcze jakos walczyc ale w pracy tak mnie czesto wszystko wkurza ze to jest koniec swiata...ehh kiedy to sie zmieni albo ja cos zmienie ...sama nie wiem od czego zaczac sie zmieniac... skomentuj (2) |